W miniony weekend sezon narciarski rozpoczął się w Świętokrzyskim. Dla narciarzy przygotowano siedem stoków narciarskich, kilkanaście wyciągów, a także bazy z wypożyczalnią sprzętu i zapleczem gastronomicznym. Większość stoków, w miniony weekend, mogła cieszyć się z naturalnego śniegu. Jednak na części z nich potrzebne były armatki śnieżne.
W samych Kielcach znajdują się dwa wyciągi. Jeden z nich, położony na Stadionie zaczął pracować od piątku. Stok jest oświetlany. Jego trasa o długości 500 metrów, szerokość 22-50 metrów, różnica poziomów 58 metrów. Posiada orczyk podwójny oraz dwa małe wyciągi dla początkujących, taśmowy i bezpodporowy dla uczących się.
Trasa na Telegrafie ma większą powierzchnię niż Stadion, potrzeba było więc dużo więcej śniegu, aby nadawała się do szusowania. Trasa o długości 500 metrów, różnica poziomów 100 metrów, szerokość 40 metrów. Podobnie jak na stadionie do dyspozycji narciarzy oddany jest orczyk podwójny o przepustowości 1000 osób na godzinę. Stok oświetlony, sztucznie ośnieżony i ratrakowany. Niedaleko znajduje się serwis narciarski, wypożyczalnia sprzętu, szkółka narciarska, restauracja, parking.
Jak powiedział jeden z właścicieli kieleckich stoków, nowością od tego sezonu jest wprowadzenie wspólnego elektronicznego systemu ruchu na wyciągach orczykowych stoków na Telegrafie i na Stadionie.
Armatki pracowały także w Krajnie, jednak właścicielom nie udało się przygotować stoków na czas. Trasa zjazdu ma długość 1000 metrów i szerokość 100 metrów, wytyczona na górze 425 metrów wysokości nad poziom morza. Posiada trzy wyciągi orczykowe, dwa talerzykowe o długości 740 metrów, jeden bezpodporowy o długości 150 metrów dla początkujących narciarzy. Ośrodek na razie nieczynny, ale być może w środę przed świętami będzie można poszusować na stokach w Krajnie. 
Tumlin trasa o długości 500 metrów, szerokości 42 metrów i różnicy poziomów 79 metrów, wytyczona na Górze Łajscowej o wysokości 409 m n.p.m.. Posiada dwa wyciągi orczykowe, talerzykowe, dłuższy o przepustowości 800 osób na godzinę, krótszy o długości 300 metrów i przepustowości 350 osób na godzinę. Stok oświetlony.
W Bałtowie do użytku zostały oddane dwie (niebieskie) trasy narciarskie o długości 340 i 570 metrów. Profesjonalnie przygotowany stok o różnicy poziomów 65 m stwarza idealne warunki zarówno dla średnio-zaawansowanych i doświadczonych narciarzy. Wzdłuż stoku prowadzą dwa nowoczesne wyciągi orczykowe o łącznej przepustowości 1500 osób/godzinę. Trzeci, krótszy wyciąg o długości 100 m przygotowany został specjalnie dla potrzeb szkółki narciarskiej.
Stok wyposażony jest w najnowocześniejszą infrastrukturę techniczną w postaci systemu sztucznego naśnieżania i odwadniania, a jego oświetlenie pozwoli na wydłużenie czasu korzystania z zimowych atrakcji do późnych godzin nocnych.
Łączna długość tras zjazdowych w Świętokrzyskim wynosi prawie 5 km. Wszystkie stoki są oświetlone, ratrakowane i wyposażone w sprzęt do sztucznego naśnieżania. Przy stokach znajdują się parkingi oraz bary i restauracje.





























