Podczas niedzielnego biegu na 15 km polska narciarka od początku biegła bardzo dobrze, ponieważ znajdowała się w czołowej grupie, która z każdym kilometrem była coraz mniej liczna. Grupa była tak silna, że wypadły z niej m.in. Słowenka Petra Majdić, która po kolizji z Finką Aino Kaisą Saarinen przewróciła się i ostatecznie zajęła ósme miejsce.
Po 10 km Kowalczyk objęła prowadzenie, a na 2km przed metą na zjeździe rozpoczęła decydujący i popisowy atak. Polka biegła tak szybko, że rywalki nie miały szansy na jakąkolwiek konfrontacje z nią. Przed finiszem „Królowa nart” wyprzedzała Szwedkę Annę Haag o 6,9 s i Norweżkę Marit Bjoergen o 8,8 s. Na mecie obie zawodniczki miały 5 s straty do Kowalczyk.
Pozostałe Polki zajęły odległe lokaty - Sylwia Jaśkowiec była 32, Paulina Maciuszek 52, a Kornelia Marek 53.
To jej kolejny sukces w Rogli Justyny Kowalczyk, ponieważ w sobotę 26-letnia zawodniczka AZS AWF Katowice zajęła drugie miejsce sprincie. Jej weekendowe sukcesy pokazują, że Justyna Kowalczyk jest w znakomitej formie i będzie się liczyć w walce o medale na igrzyskach olimpijskich.
Po sukcesie polskiej zawodniczki gazety rozpisywały się o niej: wielki start, Justyna ostra jak zima, fenomenalna Kowalczyk "Super Express": pisał -Pokazała wspaniałą wytrzymałość i doskonały finisz. Justyna Kowalczyk stała się "Królową weekendu" w Pucharze Świata. "Fakt":-Justyna Kowalczyk jest w świetnej formie 54 dni przed igrzyskami olimpijskimi w Vancouver. "Gazeta Wyborcza": - Półtora kilometra przed metą Justyna wrzuciła szósty bieg, odjechała rywalkom i niezagrożona wygrała.
W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzi Bjoergen, a Kowalczyk awansowała z czwartej na drugą lokatę. Polka zdobyła w niedzielę 25 punktów bonusowych, za drugą pozycję po minięciu 5 km (przegrała tylko z Majdić) i pierwszą po 10 km. Punktacja wynosiła 15-10-5 pkt.





























