Zwycięzcą został już po raz drugi Ole Einar Bjoerndalen W austriackim Hochhfilzen Norweg okazał się najlepszy w sprincie na dystansie dziesięciu kilometrów. Norwegowi pomogło bezbłędne strzelanie i właśnie dzięki dobrej dyspozycji w tym elemencie mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa. Drugie miejsce zajął reprezentant Rosji Nikołaj Krugłow, który podobnie jak Bjoerndalen bezbłędnie strzelał, ale w biegu stracił do lidera 6 sekund. Na najniższym stopniu podium stanął Jewgienij Ustiugow, kolega z reprezentacji Krugłowa.
Aż trzy karne rundy sprawiły, że Tomasz Sikora nie zmieścił się nawet w czołowej sześćdziesiątce i w sobotę nie wystąpi w biegu na dochodzenie.
Oprócz Tomasza Sikory udział w sprincie wzięli jeszcze trzej Polacy, jednak zajęli oni jeszcze dalsze pozycje. Łukasz Szczurek musiał pokonać dwie karne rundy i zajął osiemdziesiąte dziewiąte miejsce. Na strzelnicy podobnie spisał się Łukasz Witek, jednak słabiej biegł i był sto czwarty. Trzy „pudła” zanotował natomiast Mirosław Kobus i sklasyfikowany został na dziewięćdziesiątej ósmej pozycji.
W sobotę w Hochhfilzen rozegrane zostaną biegi na dochodzenie, natomiast w niedzielę sztafety.





























