Co tam znajdziemy? Kilometry tras biegowych, najlepsze tereny do uprawiania snowkitingu (Jest to młody, bardzo szybko rozwijający się sport łączący latawiec pociągowy ze snowboardem lub nartami) i snowboardu. Już teraz może je poznać za jedyne 30 złotych!
A wszystko to dzięki tanim liniom lotniczym, które uruchomiły połączenie z Wrocławia do Oslo. Najtańszy przelot z
Wrocławia do Oslo kosztuje 30 w obie strony (z bagażem podręcznym). Jeśli do Norwegii chcemy zabrać swój sprzęt do ceny biletu musimy doliczyć opłatę za przewóz sprzętu sportowego. Przy rezerwacji online będzie to 135 złotych w jedną stronę, a przy zgłoszeniu nart na lotnisku musimy dopłacić 180 złotych. Dlatego jeśli ktoś planuje krótszy pobyt, lepiej będzie gdy weźmie pod uwagę wypożyczanie nart na miejscu. Zwłaszcza, że w ofercie przewoźnika są nawet dwudniowe wyjazdy na narty.
Samoloty do Oslo kursują we wtorki, czwartki i soboty. Godziny odlotów są tak wyznaczone, że już wczesnym popołudniem można rozpocząć korzystanie z bogatej bazy zimowej w Oslo. W okolicach stolicy Norwegii na turystów czekają narciarskie atrakcje, między innymi zimowy park Tryvann, ze stokami dla dzieci, nartostradami biegowymi oraz torem akrobatycznych przeszkód dla snowboardzistów. W okolicach Oslo na stokach można szusować nawet po zmroku, gdyż co najmniej 90 kilometrów tras jest oświetlonych do godziny 22. Zmarznięci i zmęczeni amatorzy białego szaleństwa będą mogli zrelaksować się w licznych chatach, oferujących gorące napoje i specjalność tamtego regionu gorącą czekoladę z cynamonem.
Narciarze nie będą mieli trudności z dojechaniem do stoków narciarskich. Wystarczy wsiąść do zachodniej linii metra a w kierunku na Frognerseteren.
Poza Oslo warto odwiedzić jeden największych w Europie górskich płaskowyżów - Hardangervidda. W odległości 200 kilometrów od Oslo można nauczyć się egzotycznego snowkitingu, czyli sportu będącego połączeniem latawca pociągowego z nartami lub snowboardem.
Inną atrakcją, położoną w podobnej odległości od Oslo, jest Baśniowy Zimowy Park Hunderfossen, czynny w każdą sobotę w godzinach od 16 do 20. Można tam spróbować raftingu na śniegu, wspinaczki na ścianę lodową, przejażdżki skuterem śnieżnym, gry w kręgle na lodzie, a nawet przenocować w lodowym hotelu. Podróż samochodem do Hunderfossen zajmie ponad 2 godziny, park znajduje się 15 kilometrów od innej atrakcji - Lillehammer.
W Oslo można nie tylko jeźdżić na nartach czy snowboardzie. Jeśli mamy trochę czasu w marcu warto wybrać się do stolicy Norwegii na konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. Konkurs odbędzie się tak 11 marca. Samolot z Wrocławia wylatuje dzień przed zawodami w Lillehammer. Za przelot w obie strony na trasie Wrocław - Oslo zapłacimy teraz 30 złotych. 14 marca w Oslo odbędą się natomiast finałowe zawody Pucharu Świata. Skoczkowie zmierzą się na nowym obiekcie w Holmenkollen, na którym w 2011 roku zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata. Wylot z Wrocławia do Oslo możliwy jest dzień przed zawodami, czyli 13 marca. Za bilet w obie strony także zapłacimy 30 złotych.
Do stolicy Norwegii będzie można latać z Wrocławia do 30 marca.
No cóż teraz wyjeżdżając na narty taniej i szybciej jest wybrać się do Oslo niż stolicy polskich gór – Zakopanego.






























