W zakończonych zawodach Pucharu Świata, wracająca w tym sezonie do sportu po dwuletniej dyskwalifikacji za doping Irina Chazowa okazała się zdecydowanie najlepsza w biegu na 10 kilometrów stylem. Druga była Szwdka Charltte Kalla, a trzecia Estonka Kristina Smigun-Vaehi. Przed rokiem Kowalczyk zajęła w zawodach w Davos czwarte miejsce, ale wówczas biegła na 10 km techniką klasyczną.
Najwyższą lokatę spośród naszych reprezentantek zajęła Justyna Kowalczyk. Nasza liderka narzuciła od początku mocne tempo i na pierwszym punkcie pomiaru czasu była nawet pierwsza, jednak ostatecznie zajęła dziewiąte miejsce. Do zwyciężczyni straciła 57,5 s.
Pozostałe nasze reprezentantki zajęły odległe miejsca. Paulina Maciuszek była 49., Sylwia Jaśkowiec 53, a Kornelia Marek 61.
Aleksander Wierietielny, trener naszej zawodniczki, zapowiedział, że celem na ten sezon nie są starty w Pucharze Świata, ale udane występy na igrzyskach olimpijskich w Vancouver. Dlatego niemal każdy taki start w zawodach pucharowych traktowany jest solidny trening.





























