-Forma Adama bardzo wyraźnie zwyżkuje. Przypomina to rok 2007 gdy, zajął 4. miejsce na dużej skoczni i zdobył złoty medal na średnim obiekcie w czasie mistrzostw świata w Sapporo -stwierdził prezes Tajner
Według byłego trenera Małysza siłę „Orła z Wisły” już czują na swoich plecach najlepsi skoczkowie m.in. Simon Amman i Gregor Schlierenzauer. - Oni utrzymują od początku sezonu niezwykle wysoką formę i jestem bardzo ciekaw, czy utrzymają ją do igrzysk - stwierdził prezes PZN.
Także obecny szkoleniowiec Adama Małysza Hannu Lepistoe stwierdza, że Polak jest w dobrej formie, bo poprawił szybkość i technikę odbicia. O tym, że najlepszy polski skoczek jest dobrej dyspozycji mogliśmy się przekonać podczas niedawno zakończonego PŚ w Zakopanem , ponieważ w dwóch konkursach zdobył on najwięcej punktów w sezonie.
Zatem nie pozostaje nic innego, jak krzyknąć: Leć Adam leć. Po medal olimpijski.





























