- Oni zaprezentowali się najlepiej, chociaż cała szóstka skakała przyzwoicie - stwierdził trener Robert Mateja. Jego zdaniem pomimo, że warunki atmosferyczne nie są najlepsze, to zawody się odbędą, bo organizatorom bardzo na tym zależy. Mateja obawia się jednak, że wyniki mogą być wypaczone.
O przerwanych kwalifikacjach trener Polaków wypowiedział się pozytywnie. - To dobra decyzja sędziów. Skakać może się i dało, ale wyniki byłyby niesprawiedliwe. Warunki bez przerwy się zmieniały. Jedna grupka zawodników uzyskiwała dalekie odległości, a inni ledwo przekraczali 60 metrów. To robiło się śmieszne. Tu sprawdziłby się nowy system uwzględniający siłę i kierunek wiatru - stwierdził Mateja.





























