-Krzysiek jest zdolny. Nie ma jeszcze siły, żeby mocno się wybić, ale doskonale wykorzystuje korzystne warunki. Wystarczy lekki podmuch wiatru, by leciał - chwali kolegę Adam Małysz.
Zdaniem Małysza oczekiwania wobec Miętusa będą rosnąć, ponieważ pokazał on swoje atuty podczas ostatnich startów w PŚ w Lillehammer. Jednak nasz najlepszy skoczek uważa, że „Titus”, jak go nazywają koledzy z zespołu sobie poradzi. – Krzysiek do tej pory skakał na luzie, bez presji.Teraz, kiedy pokazał się z dobrej strony, oczekiwania wobec niego pewnie wzrosną. Myślę, że sobie poradzi. Stać go na to, by skakał tak jak ja – stwierdza Małysz.
Także trener skoczków Łukasz Kruczek przekonuje, że młody zawodnik ma papiery na wielkie skakanie. Miętus dysponuje podobnymi parametrami motorycznymi, jak Adam Małysz i ma podobne do niego nastawienie do skoków, bo chcę po prostu dobrze skakać.
-Ze skoku na skok idzie mi coraz lepiej. Mam nadzieję, że już na stałe zadomowię się w kadrze. Szybko zrealizowałem swój cel na tę część sezonu: mam kwalifikację olimpijską. Teraz chcę dalej dobrze skakać i osiągać dobre wyniki, żeby wystąpić w Vancouver- tłumaczy Miętus.
Zdaniem młodego skoczka w poprawie skoków dużo dają zajęcia z psychologiem, który prowadzi je z kadrą. - Bardzo pomagają zajęcia z psychologiem. Robimy wizualizacje startów, rozmawiamy o zawodach. Dzięki treningom psychologicznym jestem bardziej skupiony na skoku. Staram się w ogóle nie myśleć o presji- wyjaśnia Krzysiek Miętus. -Chyba pomału dojrzewam jako sportowiec-dodaje.
Krzysztof Miętus
ur.: 8 marca 1981 w Zakopanem
wzrost: 165 cm
waga: 51 kg
klub: Start Krokiew Zakopane
pierwszy skok: 2001 r.
debiut w reprezentacji: 2006 r.
debiut w Pucharze Świata: 12 stycznia 2008 (44. miejsce w Val di Fiemme)
pierwsze punkty PŚ: 16 stycznia 2009 (22. miejsce w Zakopanem)
największe sukcesy: 3. miejsce w mistrzostwach Polski w 2007 roku, 3. miejsce w mistrzostwach świata juniorów w 2008 roku (z drużyną)
rekordy skoczni: Szczyrk Skalite (K-95) 104,5 m





























