Niekorzystne warunki
O tym, że warunki podczas zawodów były niekorzystne przekonał się zwycięzca Pucharu Świata z ubiegłego sezonu Austriak Gregor Schlierenzauer, który podczas pierwszego skoku złapał wiatr i dosłownie przeleciał skocznie. Skoczek uzyskał daleką odległość 150,5 metra i podczas lądowania się przewrócił. Na szczęście nic mu się nie stało. Ale decyzja zezwalająca na skakanie w takich złych warunkach wciąż pozostaje kontrowersyjna, bo wywołuje dyskusje wśród ekipy austriackiej na temat bezpieczeństwa skakajacych zawodników.
Tą sytuację skomentował Toni Innauer, dyrektor sportowy austriackiego związku, który stwierdził- Na szczęście Gregorowi nic się nie stało, ale niestety upadek pozbawił go szans na zwycięstwo. Jego zdaniem odpowiedzialność za zdrowie zawodników w takich sytuacjach powinni przejąć organizatorzy zawodów.
Decyzja trenera Austriaków
Szkoleniowiec Austriaków Alexander Poitner zagroził po zawodach w Lillehammer, że jeżeli w przyszłości zawody będą się odbywać w tak trudnych warunkach, to jego zawodnicy nie wystartują. Jego decyzja nie jest bezpodstawna, ponieważ juz nie pierwszy raz taka sytuacja ma miejsce.





























